To mój nie pierwszy blog, przed tym, miałam chyba jeszcze z 5 blogów. Mój obecny blog dotyczy psów
. Tak.. interesuje się kynologią, ale oprócz tego, uwielbiam simsy, uwielbiam grać w nie i tworzyć simy wraz z domami.
Mam na imię Marcelina(tak, wiem, też nienawidzę go) i mam 13 lat. Więcej informacji o mnie możecie znaleźć tu : O mnie, więc nie będę się tutaj zbytnio rozpisywała.
Simsami interesuje się już pewnie ponad 6 lat, i gdy byłam młodsza prowadziłam taki pamiętnik o simsach. Od dawna uwielbiam simsy, dlatego mam wszystkie części. Oprócz czwórki rzecz jasna. 1, 2 i teraz trójka i rzecz jasna, że najlepiej gra mi się w trójkę. Najlepsza grafika, najlepiej jestem w tej części obeznana.
Do simsów 3 mam pięć dodatków. Do dwójki już nie pamiętam, ponieważ te starsze wersje, w które już nie gram zostały wrzucone do kartonu i wyniesione na strych, by nie zajmowały miejsca na półce z grami.
Obecnie nie gram w simsy, ponieważ nie mam komputera.. Zepsuł mi się jakieś dobre trzy miesiące temu, i dalej wyczekuje przyjście nowego. Mniej więcej takiego, ale i tak jeszcze nic nie jest pewne :
Dodaje, że w obecnym komputerze, który z resztą i tak wylądował już na strychu, simsy mi się zacinały i nie mogłam normalnie grać. Bardzo często zacinały mi się w najciekawszym momencie i same się wyłączały co skutkowało nie zapisaniem się gry, i utracenie wszystkich danych. Co najbardziej działało mi na nerwy. Nie było stać mnie na kartę graficzną, ani inny, lepszy komputer, więc musiałam się trochę opamiętać i grać na świeżo odpalonym sprzęcie, nie grać jak `diabeł tasmański` jak to uznał pewien użytkownik pewnej strony. Podziałało to na chwilkę, jednak po tym, było coraz więcej pamięci zawalonej simsami, wiec za długo sobie tak nie pograłam.
I któregoś razu skończyłam, posiedziałam trochę w internecie i poszłam z psem na spacer. Potem wróciłam i chciałam pograć dalej, jednak komputer strasznie się zaciął, zrobił się biały monitor i nie chciał odciąć się przez dobre pół godziny, więc zdenerwowałam się i wyłączyłam komputer z kontaktu - i może(a raczej na pewno) to po części moja wina, bo odłączyłam zasilacz co mogło skutkować zepsuciem się dysku twardego lub innej pierdółki, a z drugiej strony komputer miał już też dobre siedem lat i psuł się już od dłuższego czasu, czasami brzęczał, innym razem nie chciał się włączyć.
Więc teraz, już niedługo może dostanę nowy komputer i będzie super, bo znów będę mogła grać.
***
Dodatków mam - jak już pisałam - pięć :
- Wymarzone podróże
- Rajska Wyspa
- Cztery pory roku
- Zwierzaki
- Nie z tego świata
I ja taki miszcz świata nie mam płyty głównej, bo moja siostra pożyczyła płytę swojej `koleżance` a ona jej nie oddała płyty, i jak to moja siostra potem zwlekała z tym i wstydziła się tam iść. Tak to płyta była na dysku zarejestrowana i można było dalej instalować dodatki. Jednak teraz - nawet po naprawie tego grata nie będzie jak, bo ikona od podstawy zniknęła.
Dlatego teraz nie gram, i zdjęcie, które będę tu wstawiała nie będą moje. Dopiero, kiedy będę miała komputer będę Wam pisała wszystko, co w simcach się wydarzyło.
Teraz sama dokładnie nie wiem kiedy i czy w ogóle do tego czasu, gdy pojawi się komputer będę tu pisała. No chyba, że to, co już pamiętam, lub recenzje moich dodatków.
Podoba wam się wygląd? Może być? :)
Pozdrawiam!


Interesujący blog. Wygląd też ładny.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie! :)))
http://mangowe-niebo.blogspot.com/
UWIELBIAM SIMS'Y <3
OdpowiedzUsuńCztery pory roku są najlepsze :)
Zapraszam do siebie ( http://kilkaaakrokow.blogspot.com ) :)
ja tez mialam problem z simsami na moim laptopie ;c
OdpowiedzUsuńmrskorn.blogspot.com
Całe życie miałam problem z simsami, ale grę uwielbiam, żałuję że nie mam czasu już żeby usiąść i pograć.
OdpowiedzUsuń~Zapraszam do mnie!
http://kunpowo.blogspot.com/